Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
129 postów 193 komentarze

Zayazd

Zayazd - Inżynier z wykształcenia, songwriter i grajek z wyboru. Niepoprawny romantyk, miłośnik Historii - oceanu wiedzy o tym, co nas może spotkać. Fan Mickiewicza i Piłsudskiego - ostatnich Wielkich Polaków mających mega-wizje bez udziału dopalaczy...

NIGDY NIE JEST "PO WOJNIE"... ZAWSZE "PRZED"...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

 

Mój dziadek Teofil – legionista Piłsudskiego – mawiał: Nigdy nie jest „po wojnie”... Zawsze „przed”... Przed tą, która kiedyś nadejdzie... Na pewno...

Ta prosta wiedza, polegająca na znajomości historii i wyciąganiu z niej wniosków determinowała wszystkie odpowiedzialne rządy świata do monitorowania sytuacji politycznej, utrzymywania w gotowości należytych sił zbrojnych, zawiązywania właściwych sojuszów, działań prewencyjnych, zabiegów dyplomatycznych etc etc. 

„Masz pokój – szykuj się do wojny” – ta maksyma uratowała już istnienie wielu społeczności.

Od 9 maja 1945r. upłynęło już prawie 66 lat. To uspokaja, usypia, odsuwa koszmary...

Ale czy świat jest rzeczywiście lepszy? Czy wyrzekł się okrucieństwa i przemocy?

Kilkanaście lat temu nie w dalekim Sudanie, czy Kambodży – ale w cywilizowanej Europie, w Srebrnicy, sześć tysięcy ludzi „zadołowano” jak za najgorszych, hitlerowskich czy stalinowskich czasów... Mordom bezbronnych cywilów przyglądał się z bronią u nogi kontyngent ONZ-owskich żołnierzy z Holandii... Islamski terroryzm, wpełzający tylnymi drzwiami na nasz kontynent nie pokazał jeszcze nawet ułamka swoich możliwości... Gaz łupkowy może potencjalnie zagrozić globalnym interesom Wielkiego Brata... Czeczenia spływa krwią przy zasłoniętej kurtynie milczenia. Ponad głowami małych i średnich krajów wielcy tego świata ustalają aktualny kurs i ścieżkę, zawiązują zakulisowe przymierza...

Szarpani kryzysem i wewnętrznymi problemami dzisiejsi sojusznicy mogą złożyć nas w ofierze świętego spokoju, jak to już kiedyś bywało... Tylko, że wtedy obywatele czuli odpowiedzialność za kraj i z trudem odzyskaną niepodległość. Nie nawołuję do oddawania obrączek i i sreber rodowych na dozbrojenie armii. Nie ten czas, nie ci ludzie. Ale nawet w kryzysie stać nas być powinno na utrzymanie profesjonalnej, doskonale wyszkolonej i uzbrojonej 150 tysięcznej armii. I kilkuset tysięcy przeszkolonych na specjalnych zajęciach Przysposobienia Obronnego w liceach i na studiach rezerwistów. W przypadku wojny obronnej (nie planujemy przecież żadnych podbojów) jest to (oprócz lokalnych sojuszów) najskuteczniejszy sposób na odstraszanie potencjalnych agresorów...

Bo „Naród, którego nie stać na utrzymanie własnej armii będzie utrzymywał obcą...”...

Dlaczego o tym piszę? Bo wierzę mojemu śp. dziadkowi Teofilowi, hardemu ułanowi, który poległ w 1941r w obronie Rzeczpospolitej. Wierzę ludziom, starym i śmiesznym „moherom”, którzy przeżyli okropieństwa wojny i wyśmiewani przez MWzDM nie mogą podzielić się z nami tą wiedzą...

 Lech Makowiecki

 P.S. Napisałem na wstępie, że znajomość historii może nas ustrzec przed popełnianiem błędów przeszłości. Wielu naszych czołowych polityków – to historycy właśnie... Ciekawe...

Poniżej – „HONOR i GNIEW” – hołd dla Marszałka. I po trosze – dla dziadka Teofila...

KOMENTARZE

  • @autor
    Od dawna znam Pana twórczość. Szacunek.
    Mój dziadek, również ułan, prosty człowiek dożył do 86 roku życia i ... jak miałem 18 lat w roku 1990 mówił co się stanie po dojściu do władzy tych ludzi co kierowali Solidarnością i wie Pan co ... cholera miał 100% racji, jeszcze nie wszystko się ziściło co mówił ale widać i czuć to co przewidywał :(. ON wiedział co chcą zrobić z Polski Michniki i im podobne.
    Ale ludzie młodzi i durni (vide osłanka Mucha) myślą, że wszystko wiedzą. Ja jak mam możliwość spotkać się z kimś starszym to przede wszystkim staram się słuchać. Nawet ludzie prości mają dużo mądrości wynikającej z historii i doświadczenia.
    Pozdrawiam serdecznie.
  • Do refleksji
    http://www.youtube.com/watch?v=A2jI_WVdTUE&feature=player_embedded

    Jednym z najważniejszych problemów Polski są:
    Przetrzebiona Elita oraz dramatycznie mała zawartość Narodu w zdegenerowanym społeczeństwie.
  • Autor
    Genialna maksyma.
  • @Mariovan
    Szacunek dla ludzi starszych - to kwestia wychowania przez rodziców. Im gorsze otoczenie (odjechane media, preferowana jazda po bandzie, wszechobecna "głupawka") - tym więcej czasu rodzice muszą poświęcić wychowaniu dzieci... Ja mam satysfakcję, że mój wnuk ma na imię Teofil. I to bez mojej ingerencji w wybór imienia :)
  • @Zayazd
    "Naród, którego nie stać na utrzymanie własnej armii będzie utrzymywał obcą...”...
    ====
    Dosadne i prawdziwe.
    A piosenka - wzruszająca.
    I piękna
  • @CzarnaLimuzyna
    Tak zawsze było: coś zaczyna się dziać, "najsprytniejsi" z nas sp...dalają (vide wypowiedź artstki Marii Peszek), najlepsi giną na barykadach i w egzekucjach, część idzie na kolaborację z okupantem, a większość - przyczajona i wystraszona - czeka wodza na białym koniu...
  • @R.Zaleski
    Dzięki w imieniu dziadka Teofila :)
  • @grazss
    W takim razie puśćcie te nuty w obieg :) Polecam płytę "Katyń 1940 - ostatni list" niejakiego Lecha Makowieckiego. Do nabycia w Empikach lub w sieci...
  • @Zayazd
    o Boze, ta piesn to i dla mojego dziadka
    tez byl ulanem
  • @Zayazd
    Hej, niejaki Makowiecki, hmmmm, brzmi znajomo!

    jak zawsze pieknie i poruszajaco!

    Pozdrawiam serdecznie!
  • @bosa
    No to (jeśli dziadek jest jeszcze na tym padole) kup mu w prezencie cała płytę z tymi balladami :). A jeśli nas już opuścił - nabądź ją dla swoich dzieci... Pozdrawiam!
  • @Seawolf
    Ahoj, Kapitanie! Cieszę się, że zawitałeś wreszcie na pokład Zayazdu :) Niezorientowanym gorąco polecam blog Sea Wolfa. Naprawdę - warto!
  • Pokój to CHWILOWE zawieszenie ognia, obecne trwa już dłuuuugo... wojna zatem niebawem!
    Ten post dopinguje mnie wreszcie do napisania tekstu o obronie terytorialnej, to nasza jedyna opcja w obecnym systemie finansowym (bez emisji pieniądza, wieczny deficyt, potężne zadłużenie, rozwalana zbrojeniówka, zakupy broni... zagranicą co uważam zazwyczaj za zdradę) i mamy jeszcze zasoby przeszkolonych rezerwistów, oraz wielu pasjonatów różnych organizacje strzeleckich, paramilitarnych. Dzięki Bogu że są, że im się CHCE! Chwała Wam, zwłaszcza jeżeli staniecie do obrony Ojczyzny, bo to będzie ostateczny test sensu takiej działalności, która nie jest zabawą, jest MISJĄ.

    Mamy też mnóstwo emerytowanych policjantów, ludzi obytych z bronią (także przestępców, a o co, to też Polacy) i w razie wojny to cenne zasoby ludzkie.

    Chociaż jestem bardziej endekiem, to jednak szanuję Piłsudskiego za to że za Jego życia nie było 1939 i ostrzegał że będzie mniej więcej w okolicach 1939-40. Zlekceważono, bo liczono na NATO ówczesne, potęgę własnej armii (konnej) manewrowej i liczono na racjonalność polityki. Nie zrozumiano czym jest makiawelizm i dlatego wbito nam tak lekko bagnet w plecy ze wschodu. Teraz będzie być może nawet identycznie, ale pierwszy ruszy wschód. Taka zmiana.

    Musimy być gotowi do obrony kraju atakowany z każdej strony, a na dodatek od środka i to nie tylko desantami, ostrzałem, nalotami. Obawiam się lojalności naszej armii zawodowej, służb specjalnych, policji. To już nie jest ETOS z II RP. Nasze władze szybko ogłoszą kapitulację, nie można jej uznać i trzeba walczyć dalej aż sprawa zostanie zaklepana prawnie zagranicą jak w 1919 roku w Wersalu. Wtedy dopiero odzyskaliśmy wolność, a nie 11 listopada 1918.

    Co do naszych rezerwistów, to granatnik może obsługiwać nawet słabo widzący bez okularów 75-latek, który zdoła oddać choćby jeden strzał w wóz wroga zapalając go. Wiek nie ma żadnego znaczenia, Ojczyzny powinni bronić wszyscy, w 1939 agresorów powinno powitać ogniem i mieczem 10 mln obrońców dobrze okopanych, ufortyfikowanych z 10 mln w rezerwie. Na tyłach partyzantka, konspira, dywersja i zagony oddziałów wojska jak Hubala później. Teraz nie możemy zrobić błędu z 1939 roku i o mało co z 1920 roku. Wtedy też było nas zbyt mało, ale CUDA się zdarzają przy dobrym dowodzeniu, żołnierzu frontowym, szczęściu wojennym. Jednak bolszewia nie miała takiej motywacji, ile to można tego złota nosić w chlebaku, ile zegarków na rękach obu...
  • @Zayazd
    Przejrzałam Waszą stronę internetową, odsłuchałam z przyjemnością kilka utworów (z wyjątkiem tych w stylu country - bo za nimi nie przepadam), przeczytałam też Twojego poprzedniego posta o misji... i pomyślałam sobie:Niepoprawny romantyk. Jak to dobrze jednak, że tacy jeszcze są - może się uda chociaż trochę spowolnić ten zalew naszego kraju nijakością.
    Masz rację: na Zachodzie zazdroszczą nam wielopokoleniowych rodzin (to wiem na pewno, bo każdy odwiedzający mój dom Holender, czy Niemiec o tym mówił), zazdroszczą względnie grzeczniejszej młodzieży....
    A tych u nas coraz mniej, coraz mniej.....

    A komu, q...., komu te rodziny przeszkadzają, komu przeszkadza dobrze wychowana młodzież?!?
    (Przepraszam, to z beszilności.....)
  • @Zayazd
    Mickiewicz był skażony towiańszczyzną. Jego idea zemsty na wrogach nie jest na dzisiaj, kiedy jesteśmy tak słabi.
    Zemsta w ogóle nie jest metodą dobrą, bo obraca się przeciw mściwemu, o czym wiedzą nawet więżniowie.

    Piłsudski nie miał racji głosząc silne państwo, co osłabiało naród.
    Silne państwo przechodzi z rąk do rąk. Buduje go prawica, narzędzie przejmuje lewica, itd. Na tym polegli Kaczyńscy.
    Dmowski miał rację, nie Piłsudski.
    Im słabsze państwo, tym silniejszy naród.
    Państwo jest silne siłą narodu.

    Naszym największym wrogiem jest w tej chwili siła państwa, które uciska nas niemożliwie, na nasz koszt.
    600 tys urzędników i trutni na naszym wikcie. Jak długo?
  • @Zayazd
    Witam,
    płytę kupiłam. Szukałam jej na półkach nowości w Empiku, ale nie znalazłam, więc zapytałam.
    Okazało się, że można ją nabyć, ale na indwywidualnie zamówienie. Hm....
    Płytę - Adam Mickiewicz - zresztą też mam:)

    Święte słowa prof.Andrzeja Nowaka
    "Bez ducha romantyzmu Polska umiera".

    Pozdrawiam
  • Ta prosta prawda nie dociera!
    Rosja miała ogromne kłopoty z przełknięciem Czeczenii.
    PS. Mój pradziadek był w błękitnej armii i z nią przyszedł do Polski.
  • Parabellum? To jakis pistolet chyba!
    Tyle zostało z szacownej łacińskiej maksymy.
    Powierzchowność wykształcenia "serwowanego" przez powojenną i o zgrozo, zreformowaną szkołę(pracowałem tam 13 lat), służy tylko hodowaniu armii konformistów.
    Honor, bohaterstwo, zredukowane do "bohaterszczyzny", stały się pośmiewiskiem a Chrześcijanie mieli być zepchnięci do pozycji Cepelii.
    Polskość miała być(i jest )nieustannie obśmiewana, nazwana "polactwem".
    W tą machinerię dali się nawet wciągnąć ludzie z pokolenia przedwojennych autorytetów, otumanieni wizją "budowania nowego".
    Dobrze, że rosną nowe autorytety, nowi bohaterowie pióra i klawiatury.
    Pan do nich należy, i nie przesadzam.
    Życzę wielu dalszych, owocnych i mocnych publikacji.
  • Pan?Pani?@bosa
    ś.p. dziadek mojej Małżonki (zmarł 2 lata temu w wieku 100 lat), też był ułanem, do końca swych dni zachował ułańską fantazję(czasami dawał nam popalić, lecz wiek ma swe prawa:) i do końca wspominał spotkanie z ukochanym Marszałkiem.
  • @manitou
    Prawdy zwykle są proste... Jak musiało podupaść społeczeństwo w swej masie, że tego nie pojmuje...
  • @brian
    Dzięki. Czuję, że moje prywatna misja ma paru adresatów. Zawsze to raźniej...
  • @circ
    Ty to chyba liberał jesteś. Mam nadzieję, że polski liberał, a nie liberał polski :)
    Pozdrawiam
  • @manitou
    Gratuluję tych dziadków z "Cudu nad Wisłą". Widzę, że było ich trochę :)
  • @brian
    Polskość to nienormalność... Gdzie ja to słyszałem :)
  • @circ
    Ej, z Mickiewicza mógłbym pisać doktorat :)
    Nie przesadzajmy z tą towiańszczyzną, to w końcu był tylko epizod. Polecam mój wczesniejszy post "Znasz Lee ten krój" na temat ponadczasowości naszego Wieszcza...
  • Zgadza się, Polskość to nienormalność.
    Bo, jeśli normalnością są wygłupy Tuskenhamona i Bronkomenesa, to podajcie mi kaftan:)
  • pieknie Pan pisze
    a nie moze Pan jakos sie uaktywnic i stanac np obok kretyna Holdysa?
  • @wawa
    Pewnie bym i mógł... Tylko nie mam tyle czasu, co celebryci; musze jeszcze zrealizować kilka projektów :) Póki co staram się go nie słuchać, bo wychodzę z siebie i staję obok...
  • @Zayazd
    no trzepie na fotelu jak sie go slucha, czasu ma Pan malo, ale czasy takie ojczyzna wola, pozdrawiam i dziekuje w imieniu mojego dziadka Jozefa zolnierza Pilsudskiego
  • Piękne podziękowania
    za Pana twórczość.
    I pozdrowienia dla Wilka;-)

OSTATNIE POSTY

więcej
  • HISTORIA ŚWIATA

    OBUDŹ SIĘ, POLSKO

    Zapewne mój wpis przeleci przez Nowy Ekran z szybkością meteorytu; nie publikuję już na tym forum, więc trudno mi oczekiwać, że moderator będzie dla mnie łaskawy... Zamieszczam tę informację głównie z myślą o starych fanach - puśćcie ją dalej... czytaj więcej

  • HISTORIA ŚWIATA

    BALLADA O ROTMISTRZU PILECKIM

    Gdyby był Amerykaninem, Hollywood kręciłoby kolejne sequele z historii jego życia... Jego biografia to materiał na niejeden sensacyjny scenariusz filmowy... czytaj więcej

  • SPOŁECZEŃSTWO

    TATUAŻ A SPRAWA POLSKA...

    Za czasów mojej młodości tatuaże nosili tylko kryminaliści i marynarze. Pierwsi chcieli się jakoś odróżnić od „frajerów” i zyskać szacunek w oczach współwięźniów. Drudzy – światowcy – łatwiej chłonęli nowinki z egzotycznych krajów. czytaj więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31