Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
129 postów 193 komentarze

Zayazd

Zayazd - Inżynier z wykształcenia, songwriter i grajek z wyboru. Niepoprawny romantyk, miłośnik Historii - oceanu wiedzy o tym, co nas może spotkać. Fan Mickiewicza i Piłsudskiego - ostatnich Wielkich Polaków mających mega-wizje bez udziału dopalaczy...

Dlaczego piszę (jeszcze) dla NE? Próba pogodzenia Sea Wolfa i ŁŁ...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dawno nie było tak zażartej dyskusji na forum NE. Komentarze są wielokrotnie dłuższe i równie ciekawe, jak polemika głównych oponentów.

 Bo i idzie tu o rzecz najważniejszą: przyszłość Polski i naszych dzieci...

Większość z nas zgadza się, że sprawy kraju idą w złym kierunku. Część z nas chciałaby aktywniej uczestniczyć w sanacji i naprawie Rzeczpospolitej. Stąd pomysły na bezpośrednie wejście w politykę przy wykorzystaniu internetu jako podstawowego medium docierania do elektoratu. I założenie własnej partii, bazującej na w/w „kapitale zakładowym”.

No, cóż – pomysł, jak pomysł. Tylko nieco przedwczesny.

Nawet zakładając, że intencje „ojców założycieli” są czyste (prawie wszyscy chcą współpracować po wygranych wyborach z PiS-em) – przewaga mediów sprzyjających PO i stopień ogłupiania społeczeństwa  pogorszy tylko sytuację. Stara zasada „dziel i rządź” znowu weźmie górę i obudzimy się z ręka w nocniku. 

Może za kilka, kilkanaście lat internet będzie wytyczał trendy „lansu” politycznego; do października niewiele się jednak zmieni w tej materii. Dlatego w tej dyskusji zdecydowanie staję po stronie Sea Wolfa; obaj jesteśmy inżynierami z wykształcenia; oprócz emocji kierujemy się również zdroworozsądkową logiką. A ta nakazuje wspierać JK na wszelkich frontach.

Jeśli społeczeństwo zauważy, że coraz więcej mądrych, zrównoważonych ludzi z autorytetem nie uznaje PiS-u za obciach – zacznie myśleć, zastanawiać się, przełamywać. I głosować poza mainstreamem. Do tego potrzebna jest edukacja ogłupiałego elektoratu (historyczna, patriotyczna, obywatelska - wszelaka) – ustawiczna praca u podstaw. Dlatego właśnie piszę (jeszcze) do Nowego Ekranu. Bo sądzę (jeszcze), że właśnie dlatego powstało to niezależne forum mądrych, zatroskanych o losy Polski ludzi. I mam nadzieję (jeszcze) – że większość z was ma ten sam cel...

PAX VOBISCUM!

Lech Makowiecki

P.S. Co będę robił po wygranych przez PiS wyborach? To samo co dziś: patrzył rządzącym na ręce.Bo nic tak nie deprawuje jak niekontrolowana władza... 

Przy okazji - link do mojego felietonu o TW w sutannach; przeleciał przez NE jak błyskawica:

zayazd.nowyekran.net/post/13117,tajny-wspolpracownik-w-sutannie

Zbliża się rocznica zdobycia Monte Cassino. Odrobina patriotyzmu dla wszystkich; a że niepoprawne politycznie? No i dobrze...

KOMENTARZE

  • zgadzam się z Panem
    I już :)
  • co zrobił PIS by poznać czego chce naród?
    JK powiedział, że PIS nie jest spadkobiercą JPII
    narodowców nazwał szowinistami
    na blogu za autorytet ma żydowskiego ideologa futurystę.

    Wszyscy inżynierowie mogą wymyślać strategie poparcia, ale czego?
    co popieramy? nasze marzenia, czy rzeczywistość?
  • @Zayazd
    Komentarz taki sam jak u @Seawolf'a: tak trzymać :)
    pozdrawiam
    PS. Nie jestem inżynierem.
  • @circ
    "JK powiedział, że PIS nie jest spadkobiercą JPII"
    To źle? Jak by Pani sobie to wyobrażała? Jan Paweł II był papieżem, PiS jest partią polityczną...
    Których narodowców nazwał szowinistami?
    I o co chodzi z tym żydowskim ideologiem futurystą?
  • @babcia weatherwax
    Wylatuję z chmur :) by dołączyć się do Państwa. Jest już Nas troje.

    Pozdrawiam,
  • @autor
    Tutaj nie ma nic do godzenia.
    Seawolf ma jakies argumenty za swoja wizja, ktora w calej rozciaglosci popieram. LL tylko nadzieje, plany ktore ze zdroworozsadkowym mysleniem sa sprzeczne. Takie macenie nie do konca ukrztaltowanym ludziom w glowach dajce zludne nadzieje.
  • @circ
    > Wszyscy inżynierowie mogą wymyślać strategie poparcia, ale
    > czego? co popieramy? nasze marzenia, czy rzeczywistość?

    Sprawa jest oczywista. Popieranie PiS-u oznacza po prostu chęć wymiany urzędników z tych, których wyznaczył Tusk na tych, których wyznaczy Kaczyński. Nic więcej po wygranej PiS się nie zmieni. Państwo nadal będzie miało ten sam beznadziejny ustrój i to samo idiotyczne prawo i ciągle będzie się tworzyło coraz więcej tych głupot.

    Zamienimy socjaldemokracje ubecką na socjaldemokrację patriotyczną - po tej zamianie wszelacy urzędnicy będą nas okradać i ciemiężyć nie dla osobistych korzyści ale dla korzyści patriotycznych. A syf jaki był taki nadal będzie...
  • 5%
    Wierzę Łazarzowi, że nie jest "kretem" ;-))))

    Ale nie moge zrozumiec, jak inteligentny człowiek może tak dać sie uwieść jakiejs naiwnej mgławicowej utopii i nie widzieć, jakie fatalne skutki wywoła w realu, dziś i teraz.
    Jednoczenie przez podział, to już ćwiczyliśmy tyle razy, że aż zdumienie bierze, że ktoś JESZCZE RAZ sie uparł iśc tą sama drogą, tyle, że oczywiście, tym razem lepiej, bo oddolnie, a jakże.

    matematyka jest bezlitosna. 5% !!!!
  • @circ
    Na miłośc boską, circ, wyluzuj!

    Jarosław powiedział, że żadna partia nie jest spadkobiercą JPII, w znaczeniu, że żadna nie może go zawłaszczac dla siebie.
  • @circ i inni...
    Przepraszam, że nie mam czasu na polemiki. To nie ze złej woli. Zarobiony jestem (muszę jakoś płacić swoje rachunki).
    Jeśli komuś nie pasuje PiS, a uważa, że PO lepiej dba o jego Ojczyznę - zawsze może zagłosować inaczej. Tertium non datur. Przynajmniej na razie... LM
    P.S. Zawód inżyniera oczywiście nie ma tu nic do rzeczy. Znam zarówno mądrych robotników, jak i debilnych profesorów. Głupota jest ponadklasowa...
  • @Seawolf
    > matematyka jest bezlitosna. 5% !!!!

    Z 60% niegłosujących da się śmiało sklecić 12 takich 5%.

    A naiwną mgławicową utopią jest głosowanie na PiS w nadziei, że się cokolwiek w Polsce zmieni. Nic się nie zmieni.
  • @Zayazd
    > Jeśli komuś nie pasuje PiS, a uważa, że PO lepiej dba o jego
    > Ojczyznę - zawsze może zagłosować inaczej.

    To jest ubecka alternatywa, którą wciskają na media głównego nurtu. Cała ta wojna między PO i PiS to sztucznie wykreowana medialna propaganda stworzona przez układ postubecki by promować któryś ze swoich odłamów i by ubeckie układy zdominowały polską scenę polityczną.
  • @babcia weatherwax
    'I o co chodzi z tym żydowskim ideologiem futurystą?"

    Och, użył określenia "trzecia fala" Tofflera, tłumacząc zmiany wynikające z upowszechnienia informatyzacji :)
  • @Zayazd
    "Zawód inżyniera oczywiście nie ma tu nic do rzeczy"

    Ha, ja tez jestem inżynierem. Może jednak ma.....
    Brzytwa Ockhama, zawsze działa! :)

    Pozdrawiam

    PS. Cirk, tylko nie krzycz, ze Ockham to Żyd, na litość:)
  • @GPS.65
    "Nic się nie zmieni."

    To prawda - nawet jak PiS wygra i będzie chciał cos zmienić, i tak nie da rady. Dlaczego? Bo Polacy nie chcą zmiany!
    Polacy się obudzą po rozbiorze - jak zwykle....
  • Popieram
    Z wymienionych przez Kolegę przyczyn.
  • Zayazd
    "...staję po stronie Sea Wolfa; obaj jesteśmy inżynierami z wykształcenia; oprócz emocji kierujemy się również zdroworozsądkową logiką."

    ŁŁ jest prawnikiem, nie inżynierem. No a, powszechnie wiadomo, że prawnicy o logice nic nie wiedzą i kierują się głównie emocjami.

    Nie przyznaję Panu słuszności.
    Pozdrawiam
  • bez przesady...
    Rozumiem zgorzknienie z powodu własnego proboszcza, ale bez przesady...
    Księża są takimi samymi ludźmi jak każdy z nas, poza ołtarzem, przy którym są niezastąpieni, nie wymagajmy od nich rzeczy niemożliwych.
  • Teraz nie ma czasu na nowe partie!
    One mogą wyłącznie osłabić PIS i zdezorientować elektorat. W przypadku gdy przeciwnicy posiadają siły większe od naszych osłabianie swoich sił przed wyborami (bitwą) poprzez podział to nieporozumienie. W takie chece można pobawić się po wyborach już na luzie. Wtedy będzie na to czas i miejsce.
  • @Zayazd
    Nie brałem udziału w dyskusji "partyjnej", nie brałem udziału w dyskisji o uśmierceniu bin Ladena. Łatwo zgadnąć, dlaczego. A na dodatek nie jestem inżynierem! Bardzo dziękuję za głos rozsądku. Twoim Czytelnikom polecam PS tekstu.
    Pozdrawiam.
  • @manitou
    A w to można się bawić spokojnie już teraz, żeby można było pobawić się po wyborach już na luzie:

    http://eska.salon24.pl/269560,mayday-mayday-wazne

    http://tomaszandrzej.nowyekran.pl/post/13251,bazant-w-ogrodku-wypuscmy-go-w-pole
  • Dostają amoku
    "JK powiedział, że PIS nie jest spadkobiercą JPII
    narodowców nazwał szowinistami
    na blogu za autorytet ma żydowskiego ideologa futurystę."

    Jak troll z onetu.
  • @autor
    "A ta nakazuje wspierać JK na wszelkich frontach."

    Są różne metody wspierania, a nawet pobudzania PiS do działania (vide: notka Chłodnego Żólwia)
  • @eska
    > Polacy się obudzą po rozbiorze - jak zwykle....

    Ale rozbiory się już dokonały, stosowne dokumenty zostały już podpisane przez brata Jarosława Kaczyńskiego, a on sam nic nie mówi o tym by się z tego wycofać!
  • @GPS.65
    Przeciez Tobie Panstwo, Polska, Patriotyzm, Niepodleglsosci serdecznie zwisaja.
    W zwiazku z tym nie jestes ze tak powiem, w zaden sposob predystynownany do mowienie o Polsce, Patriotyzmie i Suwerennosci.

    PiS znaczy niepodleglosc. Kazdy, kto nie popiera tearaz PiS (czy tez oslabia wyborcow PiS), ale wrecz przeciwnie, w sposob aktywny angazuje sie w likwidacje Polski.

    Dlatego wlasnie PiS jest tak wsciekle atakowany!

    PS. Jest oczywiscie spora grupa po prostu do bUlu oglupionych, ktorzy nie sa w stanie zatroszczyc sie o minimalny poziom informacji o programie PiS, tylko spuszczaja sie na informacje medialne. I zostana rowniez kiedys spuszczeni. Problem polega na tym, ze kiedy to zrozumieja, bedzie za pozno. Beda wtedy godnymi pogardy polacken, co wlasne panstwo zniszczyli. Niemcy nikim tak nie pogardzaja, automatycznie i z calego serca, jak typami, ktorzy ojczyzny nie bronia, ktorzy dopuszcza do jej utraty. Dla nich taki narod to cuchnaca kloaka, i jego przedstawiciele rowniez.
  • Bardzo dobry tekst.
    pozdrawiam
  • @eska
    "'I o co chodzi z tym żydowskim ideologiem futurystą?"

    Och, użył określenia "trzecia fala" Tofflera, tłumacząc zmiany wynikające z upowszechnienia informatyzacji :)"

    Właśnie tak podejrzewałam, że chodzi o coś podobnie straszliwego :)
  • @Seawolf
    Ale nie moge zrozumiec, jak inteligentny człowiek może tak dać sie uwieść jakiejs naiwnej mgławicowej utopii i nie widzieć, jakie fatalne skutki wywoła w realu, dziś i teraz.

    Jednoczenie przez podział, to już ćwiczyliśmy tyle razy, że aż zdumienie bierze, że ktoś JESZCZE RAZ sie uparł iśc tą sama drogą, tyle, że oczywiście, tym razem lepiej, bo oddolnie, a jakże.

    *** To jest rzeczywiscie szokujace.


    *** Kazdy, kto oslabia PiS bierze aktywny udzial w likwidacji Polski.
    Potencjal PiS to 50% plus glosow, jak pokazaly wybory prezydenckie bez niezwykle prawdopodobnego oszustwa nad urna.
  • Popieram!
    Nawet jakbym nie był inżynierem, to i tak bym poparł. :)
  • @Łażący Łazarz
    Potencjal PiS to 50% jak pokazaly wybory prezydenckie.

    "PiS nie chce wygrać. Popytaj. I to jest tragedia"

    Jakim cudem mozna przyjmowac za prawde ta wypowiedz majaca usprawiedliwic oslabianie PiS?
    Spytamy sie WSI, KGB, Pro Milto: z cala pewnoscia do potwierdza i zaoferuja serdeczna pomoc aby PiS i jego idee wygralo. Ich celem jest Polska niepodlegla i suwerenna.
    Gdzie jest granica obledu?
    Mozna sie rowniez JK spytac.


    *** Kazdy kto oslabia PiS bierze aktywny udzial w likwidacji Polski.
  • @zawsze.d.u.c.h
    Bingo!
  • i znowu mamy tych madrych wykształconych i tych głupoli bez technicznego tym razem wykształcenia
    Ja mam tylko trzy pytania:
    - jak chcecie przekonać do głosowania ludzi, którzy co prawda nie będą głosować na PO (zawiedzeni), ale ciałem i duszą nie znoszą Kaczyńskiego, i chociażby z tego powodu na PiS z całą pewnością (tak deklarują) nie zagłosują. Jakich to rzeczowych argumentów użyjecie, by dotrzeć do ich serc?
    - ile czasu dajecie sobie, na przekonanie do PiSu tych, których przekonać się nie da?
    - czy rzeczywiście sądzicie, że Polska może czekać kilkanaście lat, na owoce waszej pracy u podstaw?
  • Lechu
    Masz rację Ty. Ma rację Wilku. Łazarz tez ma rację, tyle, że źle kładzie akcenty. Do wyborów trzeba popierać PiS. Po wyborach trzeba dalej działać nad tym aby stworzyć dla PiS drugą , prawicowa nogę. Oczywiście należy sobie najpierw odpowiedzieć uczciwie na pytanie, czy w społeczeństwie i na scenie politycznej znajdzie sie potencjał do takiego działania.

    Pozdrawiam
  • @fritz
    Niestety obwiam się jednego (a właściewie to jestem tego pewnien), że PO wytoczy przed samymi wyborami PR-owe działa ustawione na PIS (wina za gospodarkę = PIS, wina za Smoleńsk = telefon Jarosława do Lecha, w którym zmusza go do lądowania). Tym samym sprawa większości w sejmie dla PIS się skończy. PO znów zacznie rządy "nieróbstwa" a PIS (NIESTETY) nic w tej sprawie zrobić nie będzie mogło.
  • @manitou
    Osłabia mnie ta gadka o osłabianiu PiSu. PiS ma swój twardy elektorat, zahartowany w boju. Trzeba jednak zgarnąć tych, którzy do wyborów nie chodzą, bo nie mają ochoty głosować, na żadną z istniejących partii. Sprawić, by ci ludzie stali się koalicjantem dla PiSu. Jeżeli my tego nie zrobimy, wcześniej czy później zrobi to ktoś inny. I kto wie, czy nie poszerzy się nam wówczas opozycja do PiSu
  • A może by tak spojrzeć na tę sprawę?
    Łazarz do Eski:

    "Pis nie chce wygrać. Popytaj. I to jest tragedia"

    Dokładnie tak jest.
    ŁŁ trafnie diagnozuje.

    Zadajmy sobie jednak pytanie: Dlaczego PIS nie chce wygrać?

    Teoretycznie możliwe odpowiedzi:

    - PIS nie potrzebuje wygranej, gdyż z założenia ma inne zadanie (przegrany PIS ma za zadanie uspokajać lewicową część społeczeństwa, że oszołom Kaczyński jest niegroźny, a sprawy idą po myśli postkomunicznej lewicy)

    - PIS chce wygrać, ale jeszcze NIE TERAZ i NIE W TYCH WARUNKACH.

    Różnice między ŁŁ a Seawolfem dotyczą STRATEGII, a nie meritum.

    Można zgadzać się co do meritum (negatywny stosunek do obecnej państowości polskiej), ale różnić co do strategii (z PIS-em czy osobno?).

    Dla mnie JEDNOZNACZNYM kryterium tego, kto reprezentuje polski interes, jest gotowość wyjaśnienia i upublicznienia sprawstwa (niesprawstwa) katastrofy smoleńskiej i takie kryterium radzę przyjąć wszystkim.

    Ten, kto miesza i mataczy, działa WBREW cywiilizacyjnym zasadom polskiej racji stanu i cywilizacji łacińskiej.

    Nie można ze stosunku do PIS czynić kryterium patriotyzmu, no dajmy sobie na wstrzymanie !!!

    Oczywiście większość z nas, czy to tu na nE, czy na S24, w jakimś tam większym lub mniejszym stopniu utożsamia się z ideą IV RP (rozumianej jako zerwanie ciągłości z PRL-em, nowa jakość w polskiej państwowości, jawność życia publicznego (a nie takie hocki - klocki, jak obecnie, że rząd udaje, że mu nie zależy na odzyskaniu samolotu/załogi/pasażerów, z którymi nie wiadomo co się stało.).

    Nie oznacza to jednak, że musimy wstępować do PIS-u, tym bardziej iż wszelkie sygnały z tamtej strony są raczej odpychające...
  • @Seawolf 13:14
    Ależ skąd. Powiedział, że PiS nie może być spadkobiercą dziedzictwa Papieża, gdyż każda partia jest grzeszna. To niestety brzmi w ten sposób, jakby grzeszność była immanentną cechą polityki.

    /cytat z JK/: "Partia polityczna nie może być spadkobiercą Ojca Świętego, który jest przedstawicielem Chrystusa na ziemi. To byłoby twierdzenie zakrawające na profanację. Partia to jest polityka, a polityka jest grzeszna, nawet jeśli ma najuczciwsze cele. Więc nie czujemy się spadkobiercami Jana Pawła II."

    A z tym nie sposób się zgodzić. Już Arystoteles twierdził, że polityka, to sztuka rządzenia państwem, której celem jest dobro wspólne.
  • @eska
    Polacy nie chcą zmiany?

    Ja chcę zmian i znam wielu, co ich chcą.

    Więc nie używajmy dużych kwantyfikatorów.

    Są grupy zadowolone ze status quo i zdecydowana większość niezadowolona, a nawet wściekła.

    Mówienie o Polakach jako o narodzie głupków jest nieuzasadnione.
  • @fritz
    > PiS znaczy niepodleglosc.

    Tylko, że to PiS tą niepodległość utraciło, sprzedało za dotacje z UE.

    Ale co innego niepodległość Polski, a co innego niepodległość III RP. PiS to partia systemowa III RP, to partia tego państwa, tej prowincji UE, partia wspierająca tą prowincję, służąca jej, tworząca jej ustrój i prawo. PiS w żaden sposób nie dąży do obalenia tej III RP, tej prowincji UE okupującej Polskę.

    Ja jestem patriotą polskim, dążącym do odzyskania niepodległości przez Rzeczpospolitą budującą cywilizację łacińską, a PiS to patrioci III RP, chcący budować prowincję bizantyjskiego, socjaldemokratycznego imperium.
  • @t-rex
    > Różnice między ŁŁ a Seawolfem dotyczą STRATEGII, a nie meritum.

    Tak jest. I to jest zawsze ta sama strategia, którą Polacy kierują się od ponad 200 lat - strategia wyboru mniejszego zła. I dlatego ciągle nie mamy sensownego państwa, dlatego mamy ciągle syf polityczny, bo ciągle wybieramy mniejsze zło kierując się strategią.
  • @GPS.65
    Masz alternatywę- dalsze rzady PO plus WSI. Otwórz oczy!
  • @GPS.65
    Chłopie ochłoń.
    Do 10 kwietnia mogłeś coś takiego mówić.
    Czy chcesz może powiedzieć, że ruscy w porozumieniu z Kaczyńskim chcieli uwiarygodnić wśród moherów PiS czyli esbecki odłam i dlatego rozwalili samolot z jego bratem na pokładzie.

    Ręce opadają
  • @Lancelot
    A propos wrażliwych ballad: polecam moja ostatnią płytę "Katyń 1940 - ostatni list", z którego jest tej utwór; to moja misja, mój edukacyjny wkład w naprawianie świata. 3/4 nagrań jest już w sieci, za darmo, ale mówi się trudno. Liczy się sprawa... Pozdrawiam!
  • @Seawolf
    > Masz alternatywę- dalsze rzady PO plus WSI. Otwórz oczy!

    Nie, mam jeszcze alternatywę - ponowne rządy PiS plus SB, albo SLD plus UB. Ciągle dajecie się nabierać i manipulować postpeerelowskim służbom.
  • @kokos26
    > Czy chcesz może powiedzieć, że ruscy w porozumieniu z
    > Kaczyńskim chcieli uwiarygodnić wśród moherów PiS czyli
    > esbecki odłam i dlatego rozwalili samolot z jego bratem na
    > pokładzie.

    Nie. Ruscy pomogli jednemu odłamowi SS w walce z drugim odłamem. Otwórzcie oczy!
  • @GPS.65
    A wiesz, co mówią o Korwinie- Mikke? ;-)
  • Popieram w 100%
    jako maz inzyniera a takze jako biolog..
  • @Seawolf
    > A wiesz, co mówią o Korwinie- Mikke? ;-)

    No tak, mówią coś tam o Korwinie- Mikke, a zatem PiS to jedyni patrioci. A wiesz co mówią o Kaczyńskim?

    http://gps65.nowyekran.pl/post/10846,kto-szkodzi-prawicy
  • @Seawolf
    "aż zdumienie bierze, że ktoś JESZCZE RAZ sie uparł iśc tą sama drogą, "

    To proste, można iść,bo to się sprawdza, ludzie(ludzie dobrej woli, którzy popierają zło, święcie wierząc, że popierają dobro- F.Koneczny, "pożyteczni idioci"- Lenin) chcą aby im mówiono nie prawdę, bo ta często bywa gorzka i bolesna, ale to, co chcieliby usłyszeć. I dostają to. Barackopodobne Tuski dają im to, a LDW(PI) się cieszą.Pamięć mają krótszą od pantofelkowej pamięci, a kojarzyć fakty i wyciągać logiczne wnioski, to ponad ich możliwości. To dlatego krąży tyle anegdot na temat naiwnych(Polak mądry po szkodzie, czy i przed i po szkodzie głupi)
  • @Łażący Łazarz
    "PiS nie chce wygrać. Popytaj. I to jest tragedia."

    Ja nie wiem, ile razy ja mam tłumaczyć! Przecież jak wygra, to i tak go Komorowski sparaliżuje, a bez dużych reform nic się nie zrobić, tylko straci zaufanie ludzi!!
    Czy wyście się wszyscy szaleju najedli? Jakieś tsunami tu idzie? Rok po wyborach, góra półtora PO padnie samo.
    Jest potrzebne 3/5 sejmu, żeby coś zdziałać i 231 posłów PiS.
    Jak tego nie będzie, można sobie czekać na wariant węgierski.
    I nic tego nie zmieni! Taka jest cholerna sejmowa demokracja w tym kraju.
  • @GPS.65
    Nie pieprz bez sensu - jak Ci ruskie przyjdą dyktować warunki, to zrozumiesz, co to jest rozbiór.
    Ale może Ci o to chodzi - wyjść z Unii i NATO i prosto do ZBIRU?
  • @moherek
    "Jakich to rzeczowych argumentów użyjecie, by dotrzeć do ich serc?"

    Żadnych, niech siedzą w domach i marudzą. Mieli swoje ukochane PO i starczy.
  • @eska
    A więc zgadzamy się.

    NA CHWILĘ OBECNĄ Kaczyński wcale nie chce wygrać.

    Więc jeśli Jarosław Kaczyński (najwybitniejszy wg wielu polski strateg od czasu Piłsudskiego) nie chce wygrać, to znaczy, iż widocznie uznał, że w interesie Polski nie leży jego wygrana w wyborach 2011 r.

    Uszanujmy więc jego tok rozumowania i wnioski Najwybitniejszego Stratega ii zagłosujmy na tego, na kogo rozsądek nam nakazuje, zgodnie z postulatami GPS.

    Niech:

    - liberałowiie zagłosują na UPR

    - wolnościowcy na SW i Kornela Morawieckiego

    - antyaborcjoniści na Marka Jurka

    - godnościowcy na rosnący ostatnio w ekspresowym tempie Warszawski Indeks Giełdowy, czyli WIG pana Urbasia (bardzo ciekawa inicjatywa!)

    - ludowcy na PSL czy tam Leppera, kto ma większe wpływy w remizach

    - prosocjalni na SLD lub PIS, kto im więcej obieca

    - MWzWM na gładkie lico PO lub PJN, kogo lico gładsze

    Odrzućmy wreszcie strategię MNIEJSZEGO ZŁA, zacznijmy myśleć. I obrzucać się wzajemnie oskarżeniami o zdradę.

    Istotna jest bowiem nie strategia, a program oraz wiarygodność ten program głoszącego.

    Dla mnie są obecnie dwie niewiarygodne partie.

    Pierwszą jest SLD, które od 20 lat co innego głosi, a co innego robi.

    Drugą jest Platforma, która za stan obecnej gospodarki ponosi jednoznaczną odpowiedzialnośc.

    Co do PSL nie mam zdania, ale i nigdy na nich nie głosowałem.
  • @Zayazd
    //Jeśli komuś nie pasuje PiS, a uważa, że PO lepiej dba o jego Ojczyznę - zawsze może zagłosować inaczej. //

    Widzisz. I t mnie właśnie utwierdza w moim przekonaniu.

    Głupota, arogancja i nierozumienie prostych pojęć o państwie i ustroju. Dlatego ten naród będzie wiecznie oszukiwany przez kolejnych uwodzicieli. Ten naród jak ptaszek, który urodził się w klatce, pojęcia o wolności nie ma.
    Nie rozumiecie od czego zależy dobrobyt, nie rozumiecie prawa, jak wam mówić o katolickiej aksjologii, utożsamiacie to z partią katolicką.

    Po prostu jesteście bardzo niedouczonym, prymitywnym elektoratem.
    To mnie utwierdza, że temu krajowi może pomóc chyba wojskowy przewrót, bo naród mamy durny..
  • @Seawolf
    Piotr Skwieciński w Rzeczpospolitej:

    „Wrocławski PiS nie poszedł wraz z Narodowym Odrodzeniem Polski w Marszu Niepodległości.
    … świętej pamięci prezydent Lech Kaczyński nie ścierpiałby tego. Jego wyczulenie na wszelkie przejawy szowinizmu było powszechnie znane

    …i dalej:

    jeśli krytykuje się PO za RAŚ, to też trzeba by było skrytykować PiS za marsz z NOP….
    …To dobrze dla tej partii. To dobrze również dla Polski. Bo dobre dla Polski jest wszystko, co nie zaostrza chorobliwych, dzielących społeczeństwo podziałów.”
  • @eska
    > Nie pieprz bez sensu - jak Ci ruskie przyjdą dyktować warunki,
    > to zrozumiesz, co to jest rozbiór. Ale może Ci o to chodzi - wyjść
    > z Unii i NATO i prosto do ZBIRU?

    No to proszę by ci, którzy akceptują zadekretowaną przez PiS utratę niepodległości Polski na rzecz UE nie pieprzyli o patriotyzmie. PiS sprzedał Polskę, a pisowcy mienią się jedynymi prawdziwymi patriotami - to jest hipokryzja do kwadratu!

    UE i NATO to co innego. Można należeć do NATO i pozostać państwem niepodległym. Ale nie można być członkiem UE pozostając suwerennym. Jeśli ze strachu przed ruskimi sprzedaliśmy niepodległość, to w istocie ruscy nas tej niepodległości pozbawili - a wszystko pod przywództwem Kaczyńskiego.

    OK, możecie twierdzić, że nie ma innego wyjścia, ale nie pieprzcie, że to patriotyczne, i że PiS ma na celu niepodległą Polskę.
  • @berecik
    Co ja widzę, napisałam u siebie na blogu.
    To nie kolejny stoliczek, to ciągle ten sam...
  • @GPS.65
    "utratę niepodległości Polski na rzecz UE" zadekretował naród w referendum z poparciem JPII, a ustawowo parlament RP.

    Nie pieprz bez sensu - był taki rysunek Mleczki
  • „jesteśmy inżynierami z wykształcenia”
    Sprawdzam:

    http://grzegorz.rossa.nowyekran.pl/post/12720,michnik-przychodzi-noc-dlugich-nozy-czy-noce-moskiewskie
  • @eska
    > "utratę niepodległości Polski na rzecz UE" zadekretował naród w
    > referendum z poparciem JPII, a ustawowo parlament RP.

    A PiS i Kaczyńscy też poparli tą utratę niepodległości?

    Ale może niepodległości nie utraciliśmy. Ale pod rządami PO tracimy, tak? Na rzecz kogo? Kto sprawuje niepodległą władzę w Polsce, albo będzie sprawował gdy PiS przegra wybory?
  • Ogrom informacji
    długie ciągi komentarzy... a jeszcze po za NE istnieje o dziwo życie!
    Nie mogę brać udziału w nieustających potyczkach, ale kiedy wreszcie mam chwilę czasu - trudno muszę dodać coś od siebie bo wydaje mi się, że uporządkuję nieco ten spór, który coraz to jak pożar wybucha w innym miejscu.
    Na swoim blogu pod notką "TYLKO PIS ! ???" odpowiadałem zdeklarowanym zwolennikom PiSu. Przytaczam moje odpowiedzi:

    Już wiele lat temu publicyści niezależni (np. Najwyższy Czas) podejrzewali, że polska scena polityczna sterowana jest ku dwubiegunowości - trochę tak jak w Stanach. Mając ludzi w jednej i drugiej partii można cały czas mieć wpływ na rządy dla maluczkich serwując dramatyczny spór ideologiczny. PSL czy SLD to tylko "przystawki" (swoje) przydatne dla podtrzymania pozorów demokracji - zdolność koalicyjna. Oczywiście, w razie gwałtownej potrzeby, któraś z przystawek może zastąpić partię "wiodącą". Być może właśnie tak jest więc czy w tych warunkach mam głosować na PiS żeby nie głosować na PO - to żaden wybór.

    Nie postuluję działań przeciwko PiS, sugeruję, że PiS nie jest dla mnie wystarczająco wiarygodny, że nie spełnia moich "potrzeb" jako partia i chcę mieć alternatywę. W sejmie, proszę bardzo alternatywa niech wspiera PiS, wchodzi w koalicję żeby forsować polskie sprawy i pilnuje się (i PiSu), żeby nie skończyć jak LPR z Samoobroną.


    (...) Ja się domagam powstania lub zjednoczenia sił autentycznie prawicowych, patriotycznych, konserwatywnych i katolickich w partię i jej startu w wyborach. Nie widząc żadnej alternatywy obstawiam Nową Prawicę. Na PiS nie patrzę wrogo i życzę by jego obrońcom, wyznawcom i fanatykom (też) ziściły się pokładane w nim nadzieje. Trzymam za to kciuki.
    Oczywiście, że najważniejsze to odsunąć PO od władzy. Jednak zastąpić go PiSem jako mniejsze zło? Trudno, czemu nie, ale to obawiam się nie posunie spraw polskich do przodu bo jeśli PiS to jednak partia (pewnego) układu, a wiele na to wskazuje to będzie kontynuowała politykę PO tylko z innymi akcentami albo znowu przedwcześnie odda władzę z powrotem. (PO najpierw krytykowało "zapędy totalitarne" w PiS a kiedy dorwało się do władzy przebiło w tym PiS wielokrotnie). PO i PiS tak na prawdę różnią się bardzo niewiele a celem jednej i drugiej partii obawiam się jest realizowanie polityki zadanej z zewnątrz.
    W świetle powyższego wiara w PiS wygląda właśnie tak jak robotników w dobry socjalizm w czasach PRLu. (pomimo wypaczeń).

    "Nie ma na to żadnych dowodów, jest za to wiele dowodów na to, że PiS jest całkowicie spoza układu, więc osobiście uważam podobne teksty po prostu za szkodliwe."
    Nie ma dowodów? Być może. Ja do nich nie mam dostępu. Są za to mocne poszlaki, które dotyczą działań Kaczyńskich . Kilka pamiętam:
    - radosne powitanie w Polsce powrotu B'nai Brith,
    - zablokowanie ekshumacji w Jedwabnem,
    - podpisanie Traktatu Lezbońskiego,
    - konflikt z Jurkiem o ustawę antyaborcyjną
    Skrupulatni potrafiliby wymienić więcej. Dla mnie mocnym argumentem jest rozwalenie koalicji (z LPR i Samoobroną) i oddanie rządów (po nakręceniu i rozdmuchaniu problematycznej afery) po to żeby zrealizować obietnicę jednego z Kaczyńskich daną Sorosowi.


    W innym miejscu pisałem także, że nic nie stoi na przeszkodzie żeby PiS dostał mocne wsparcie od NE ale nie wyklucza to działań na rzecz zjednoczenia, wykreowania lub wylansowania prawdziwie prawicowej, patriotycznej i katolickiej partii i że PiS powinien czuć, że jest prawica, która patrzy na ręce ale i gotowa wejść w koalicję z PiSem dla dobra Polski.


    Proponuję poprosić Łażącego Łazarza o umieszczenie na portalu sondażu, który pokazałby jak wygląda podział blogerów; ilu jest zwolenników PISu, ilu innej partii, ilu przeciwników PiSu albo innej partii.
    ZAGŁOSUJMY dla własnej orientacji.
  • @All - ziewać się chce
    W komentarzu do notki Jurka Wawro http://netsociety.nowyekran.pl/post/13238,teraz-albo-nigdy (jedyny merytoryczny wpis z ostatniej doby) pozwoliłem sobie na komentarz http://netsociety.nowyekran.pl/post/13238,teraz-albo-nigdy#comment_96348

    Dotyczy gówna w jakie wleźliśmy pod rządami "etosu Solidarności". Dotyczy zależności trybutrialnej od USA i oraz wyprzedaży narodowych interesów na niewyobrażalną skale, przy której wszystkie wyczyny komuchów to bułka z masłem.
    ---------------------------------------------------------------------------------
    @Jerzy Wawro, Tomasz Urbaś
    Sądzę, że o tych sprawach można mówić językiem prostszym tak, aby absolwent gimnazjum nie miał kłopotów.
    - emisja pieniądza przeznaczana na zakup dewiz jest haraczem jaki musimy zapłacić naszym amerykańskim przyjaciołom za to że ich banki nie zaatakują naszej waluty. Każda przyjaźń musi kosztować i społeczeństwo powinno się z tym zgodzić. Dotychczas ta bezgraniczna miłość do Ameryki kosztowała nas około 100 mld USD. Tylko mąż stanu mógłby powiedzieć temu procederowi dość. Widzicie takiego? Może Kaczyński...
    - jednak emisja dokonywana jest zawsze gdy bank komercyjny zaciągnie kredyt w NBP pod zastaw weksli (czyli papieru) po stopie redyskontowej (chyba 3,5% obecnie). Do nieograniczonego pożyczania "na krechę" z NBP Rada Polityki Pieniężnej zniechęca banki komercyjne w zasadzie jedynie wysokością stopu redyskontowej i rezerw obowiązkowych. W ten sposób odcina się wielkość emisji od faktycznej potrzeby czyli wzrostu PBK i inflacji. Oddanie tego intratnego interesu bankom ( w większości zachodnim) jest zbrodnią na narodzie polskim i ktoś za to powinien beknąć. To co Kaczyński o tym nie wie?.

    Społeczeństwo jest karane za wzrost PKB - ja tego pojąć nie mogę. Jak należy o tym napisać aby absolwent gimnazjum to zrozumiał?

    http://nikander.salon24.pl/252014,bazie-monetarnej-na-pohybel
    --------------------------------------------------------------------------------------
    No tak Kaczyński obiecuje wam mocarstwowość, wygraną wojnę z Rosją, będziecie z Polski dumni...
    Jakby doszło co do czego to narobi w gacie jak jego niedościgły wzór Piłsudski. Narobi w gacie, poda rząd do dymisji i cały bajzel zostawi jakiemuś Witosowi. Ten będzie miał 20 dni czasu aby Polskę ratować.
  • @nikander
    No i coś w tym jest.
  • Nasi wrogowie są beznamiętni, zimni i bezwzględni, to stara szkoła czekistów
    Uważam, że my też powinniśmy kalkulować na zimno, bez emocji. Dziś Jesteśmy słabsi od naszych wrogów (zwłaszcza w mediach). Bez zimnej kalkulacji i planowania nasza " słabsza armia" stanie się tylko łupem silniejszych. przydało by się by zwolennicy tworzenia nowej partii poczytali Sun Tsu. A pisze on wyraźnie. Bez odpowiednich przygotowań wojennych, pewnych sojuszy, mocnego zaplecza, dobrych planów, odpowiedniego wodza, oraz rozeznania sił przeciwnika i jego planów, ruszanie na wojnę jest samobójstwem! "Sztukę wojny" Sun Tsu ktoś czytał? Ja tak i według jej logiki tworzenie partii na przed nadchodzącymi wyborami i walka w nich jest samobójstwem, które może skończyć się nawet upadkiem NE. PiS nie jest moim wymarzona partią, a Jarosław wymarzonym wodzem, ale w tej chwili lepszego na horyzoncie nie mamy z tak sporym poparciem społecznym. Jest Kongres prawicy, ale to pieśń przyszłości.
  • @koolart
    Głową trzeba ruszać a = jak zwykle - my to wszystko sercem i wiarą. jakoś nie dochodzi do tego "polactwa", że dymisja Piłsudskiego a tyle porawiła wizerunek Polski wśród sąsiadów, że udało się dostarczyć wojsku amuncję, która dotarła na kilka godzin przed rozstrzygająca bitwą. Oczywiście bitwę warszawską wygrał ksiądz Skorupka. Bełkot, bełkot, bełkot....
  • @nikander
    Historia II RP zawikłana jest i nie do końca poznana :)
    Te "robotnicze" blokady transportów dla Polski, filosemityzm Piłsudskiego, jego agenturalność...?
    Byłoby co zgłębiać.
  • @armiaharów
    O jakich wrogach piszesz? Wyluzuj chłopie. To są "przeciwnicy polityczni" tylko i aż.
  • @koolart
    Ja zostawiłbym to historykom. Nie to jest teraz najważniejsze. Polska jest w stanie przedzawałowym. Chciałbym tylko zaznaczyć, że Witos miał 20 dni aby logistycznie przygotować bitwę warszawką. Piłsudski lepiej był informowany o zdrowiu kasztanki niż o stanie polskich magazynów wojskowych.
    Teraz potrzeba nam ludzi kutych na cztery łapy, oblatanych we wszystkich niuansach ekonomi, bo to front najważniejszy.
    Witos miał dwadzieścia dni. My mamy 5 miesięcy!!!!!!!!!!!!!!!.
  • @nikander
    Wbrew tym co mówią, że za późno mamy więc o wiele więcej czasu niż Witos. Czy mamy Witosów?
  • za późno
    Obserwuję tę wojenkę, która przetacza się przez niepoprawnych i nE i tak powoli pocieszam się tym, że praktycznie porusza ten temat tylko kilku blogerów i pisze kilku komentatorów. Poza tym od jakiegoś czasu zauważyłem na wp.pl (tak właśnie tam), że znacząco zmieniły się oceny artykułów dotyczące Smoleńska, PiS-u i POlszewików. Znacząco tzn. artykuły, które jeszcze pół roku temu oceniane były by negatywnie teraz, o dziwo, oceniane są pozytywnie.
    Dlaczego zestawiam te dwa fakty?
    Otóż, bez obrazy, Wasze pisanie ani próby działania, utworzenia stowarzyszenia albo nowej partii, za pięć dwunasta, niczego nie zmienią, mogą najwyżej zaszkodzić.
    KOMU MIAŁY SIĘ OTWORZYĆ OCZY, TEMU JUŻ SIĘ OTWORZYŁY bez Was.
  • @germario
    Tutaj chyba większość ma już dawno oczy otwarte, z nami czy bez nas, bez różnicy. Tutaj się organizujemy!
    I nie jest wcale za późno.
  • @koolart
    Napiszę jeszcze inaczej, dlaczego moim zdaniem nic dobrego z pomysłu ŁŁ nie wyjdzie.
    10.04.2011 po długiej, męczącej podróży dotarłem na Krakowskie Przedmieście. Byłem w tym miejscu przez 12 godzin i brakowało mi tam jednej, może dla niektórych mało ważnej, rzeczy. Otóż większość, można powiedzieć prawie wszyscy, którzy tam byli dla uczenia pamięci ofiar Smoleńska, dla zademonstrowania sprzeciwu wobec POlszewi ,byli indywidualnie. Tak naprawdę nie było widać zorganizowanych grup, nie było widać nikogo, kogo POlszewia mogła by się bać. Skoro nie można zorganizować się w necie aby pokazać się razem, to jak chcecie organizować przez net oddolną inicjatywę obywatelską?
    "Tutaj się organizujemy!" otóż nie klepaniem w klawiaturę na chwilę przed wyborami nie można zrobić nic sensownego poza skłóceniem blogosfery.
    Mam nadzieję, że nie o to chodziło ŁŁ.
  • @germario
    Myślę, że na Pańskie słowa odpowiedziałem już wcześniej zanim teraz padły. Proszę poszukać wyżej, jest taki dłuższy komentarz.
    A jeśli chodzi o skłócenie blogosfery to wszystko zależy od dobrych chęci albo ich braku.
    Pozdrawiam
  • @Łażący Łazarz
    Przecież , na miłosc boską, pisze wyraźnie, że wierzę, że nie jesteś kretem! ;-)

    Powtórzę jeszcze raz, Łazarz nie jest z WSI, OK? ŁAZARZ NIE JEST Z WSI!!! Wystarczy?

    Ale czy jestes pewien, ze nikt szemrany sie przy tym projekcie nie kręci? na 100%? rzymska zasada, czyja korzyść, tego wina, cui prodest...

    Ale nie moge zrozumieć, jak możesz nie widzieć, jaki efekt wywołasz.

    Zresztą, jeśli , jak piszesz, chcesz dotrzeć wyłącznie do "niepisiorów". To co ci przeszkadza moje pisanie? Oni mnie nie słuchają, ich nie przekonam, sam to pisałes wiele razy.
    Przeczytaj wyliczenie eski. Bez emocji. Uważnie.
  • @Seawolf
    > Ale czy jestes pewien, ze nikt szemrany sie przy tym projekcie
    > nie kręci?

    Nic w polskiej polityce nie dzieje się bez kręcenia się wokół tego kogoś szemranego!

    W strategi z tym związanej są dwa podejścia:
    1. podejście JKM: współpracować ze wszystkimi, którzy się zgadzają i deklarują pomoc,
    2. podejście JK: wszystkich prześwietlać, ciągle sprawdzać, kontrolować, a jednostki niepewne eliminować.

    I jaki jest tego efekt? JKM jest ciągle na marginesie, nic nie osiąga, a JK zdobywa władzę i ją ośmiesza współpracownikami, typu Kaczmarek czy Marcinkiewicz - albo Migalski, Kluzik, Kryże itd...

    Jaki z tego wniosek?
  • @Łażący Łazarz 00:31:03 do t-rex
    Nie sadze, zeby JK sluchal na Krasnodebskiego. Wlasnie z powodow, ktore wymieniles. One sa dla mnie rowniez oczywiste, bez watpienia dla JK tyz.

    Jezeli PiS wygra wybory, wiekszosc w sejmie, przez dwa miesiece intensywnie informuje spoleczenstwo (premier ma dostep do TVP, moze ewentualnie w piorunajacym tepie przy pomocy ustawy otworzyc nastepna stacje TV zgodnie z mottem: jedna stacja dla opozycji, druga dla rzadu, studio technicznie byloby w ciagu 10 dni gotowe, program informacyjny), informuje o reformach do ktorych przeprowadzenie musi byc zmieniona konstytucja i wymusza nastepne wybory.

    Nakladaja sie wtedy dwa faktory:
    a) euforia po pierwszym zwyciestwie, tzw. bonus zwyciezscy
    b) Polacy wiedza jaka jest sytucja Polski.

    Prawdpodobienstwa wygranie wiekszoscia konstytucyjna 2/3 jest bardzo duze.
  • seawolf & eska
    Morituri te salutant!
  • @Zayazd
    seawolf, daj se siana albo liścia...( "ŁAZARZ NIE JEST Z WSI!!! Wystarczy?") bo ..zalatuje to już jakimś żałosnym śmiechopiskiem "izwienitie"...

    ===============
    Zayazd - właściwie t-rex wszystko napisał, poza tym, że ja osobiście mam pozytywny stosunek do PiS i zamierzam nań głosować. Szokuje jednak reakcja na SAM POMYSŁ ŁŁ. Taką "dyskusję" rozumiem gdyby dotyczyła pojawienia się kandydatów (wsi, złodzieje, głupki) - ale dlaczego sama intencja, pomysł już z założenia są be??? Piszesz: "Do tego potrzebna jest edukacja ogłupiałego elektoratu (historyczna, patriotyczna, obywatelska - wszelaka) – ustawiczna praca u podstaw." - no tak.aha. Masz rację.Zgoda. Tylko co z tego? Dajesz koncerty po szkołach, parafiach za darmo? Ile Twoich piosenek poszło w radiu? Zresztą, niezależnie od wszystkiego, taka praca przecież się odbywa.Są spotkania: dzisiaj np z Michalkiewiczem i Braunem we Wrocławiu.(przyjdą w 90% ci sami ludzie którzy zawsze przychodzą) Tu chylę czoła przed seawolfem, bo nieraz w chcwilach zwątpienia rozbawiał mnie i podnosił na duchu. Jednak ŁŁ CHCE iść dalej (tzn tak to sobie po swojemu układam). Seawolf sam cytuje Fedyszakową która mówi , że propaganda PO opiera się paraliżowaniu dopływu świeżej krwi do PiSu. Seawolf chce znieść tę blokadę głosząc PRAWDĘ. Ale tu pytanie do seawolfa:jak myśli, kto na jego bloga głosował?Bo np z mojego otoczenia: sami pisowcy (włączając mnie). Dla pewnej znajomej seawolf jest jeszcze bardziej ostrzejszy(czyt. "gorszy") od Jarosława, który "nic tylko idzie na konfrontację". Tu znowu zacytuję Fedyszakową: "PiS jest partią antysystemową.[MÓWIĄ]-(moj przyp) to ludzie z dobrymi legitymacjami solidarnościowymi, którym „wolno” w życiu publicznym znacznie więcej niż byłym działaczom PZPR. I to oni rewitalizują nam spadek po PRL."
    Itd,itp. Poziom ogłupienia ludzi jest zatrważający i tu , niestety , nie jestem takim optymistą jak ŁŁ. Póki co, jestem elektoratem PiS choć z mieszanymi uczuciami - nie dotyczą one PiS tylko właśnie braku alternatywy. We Wrocławiu na wyborach prezydenckich wahałem się pomiędzy Jackiewiczem a Dutkiewiczem, w końcu "spekulując" że Jackiewicz nie ma szans oddałem swój gołs na Du. Pluję sobie teraz w brodę bo dutkiewicz okazał się pejotenem i w ogóle olał mnie totalnie ("mnie" czyli obywatela w potrzebie, już mniejsza w tej chwili o co poszło- w kazdym bądź razie olał mnie i pewien patriotyczny, apartyjny pomysł). Wspominam o tym tylko dlatego żeby pokazać ci że można przekombinować. Jak rozumiem pomysł ŁŁ, to nie jest atak na elektorat PiS tylko próba odbicia "rannych" , których ostrzelano z czerskiej. ŁŁ ich odbije, opatrzy i dostarczy na front.
    Pomysł z generałami jest ryzykowny z tego względu, że stracili oni dla mnie wiarygodność po 10. IV. Ilu z nich publicznie zabrało głos w OBRONIE POLSKICH OFICERÓW? Jeżeli Petelicki uważa Klicha za szkodnika to dlaczego Klich jeszcze żyje? no, niech sobie żyje, ale jestem pewien że po ostrzegawczej kulce w nogę , "psychiatra" wziąłby wolne. Nic takiego się nie stało, dopiero po roku dowiedziel;iśmy się o sms. Zresztą inną sprawą jest, że dowiadujemy się często o tym o czym już wiadomo...
    Reasumując - właśnie chodzi o strategię. Jedni wysuwają mądrych ludzi i moralne , prawdziwe autorytety...drudzy pokazują się, że jak im z PiS nie po drodze to zapraszamy tu..
  • @Łażący Łazarz
    "Władzy nie należy brać w 2011 roku, bo naród w 2013 przyjdzie do opozycji z błaganiem o ratunek i da kosmiczny kredyt zaufania"
    - każdemu kto ten bajzel obejmie mocną ręką i będzie to tyrania z pod znaku NWO a nie jakiś tam PiS.

    "Stąd oddolna aktywizacja społeczna przeciwników PO jest taka ważna. Chociażby po to by zmobilizowac PiS do działania, zniweczyć mu takie dekownicze plany, zmusić do wzięcia władzy już w 2011 r. i dokonania wysiłku przygotowania już teraz planu ratunku dla Polski. Tylko groźba naruszenia politycznego status quo przez samych obywateli może wywrzeć taką presję" - to samo tu powtarzam choć innymi słowami.

    Co sądzisz Łazarzu o procentowym rozkładzie zwolenników poszczególnych opcji? Ja proponuję umieszczenie sondażu.

    Pozdrawiam
  • @don
    "Do tego potrzebna jest edukacja ogłupiałego elektoratu (historyczna, patriotyczna, obywatelska - wszelaka) – ustawiczna praca u podstaw." - no tak.aha. Masz rację.Zgoda. Tylko co z tego? Dajesz koncerty po szkołach, parafiach za darmo? Ile Twoich piosenek poszło w radiu?

    To prawda - media nie tęsknią do moich ballad. Ale na You Tube jestem już rozpoznawalny. Wrzuć do wyszukiwarki tytuł "Katyń 1940 - ostatni list",a zobaczysz kilkadziesiąt wersji utworu; niektóre przekraczają już 400.000 wejść. Podobnie inne ballady (można je za darmo ściagać z mojej strony). MP3 piosenek krążą w sieci w milionowych kopiach. W szkołach dzieciaki spiewają mnie na akademiach. Dobrowolnie...
    Jeśli porównać to z 2-3 tysiącami odwiedzin na NE - to nie mam się czego wstydzić :) A koncerty i owszem, gram. Niekoniecznie tylko w kościołach. Czasami nawet dla kilkudziesięciu tysięcy ludzi - jak ostatnio na Krakowskim Przedmieściu.
    I to jest moja praca u podstaw. Jeśli każdy robiłby to samo na swoim podwórku i na swoją skalę - byłaby szansa na zmiany. Poczytaj liczne wpisy MŁODYCH internautów na You Tube. Nie jest źle...
  • @ autor
    Pięknie dziekuję za "Monte Cassino", wieczna chwała Bohaterom.
    Czytając zamieszczone komentarze odnosze wrażenie, ze zaczyna dominować syndrom uwielbienia jednej partii, a nie dyskusja o Polsce, o Polakach. Z czym chcemy iść do wyborów? jakimi argumentami chcemy przyciągnąć uwagę wyborców? co dotąd zrobiono by przyciagnąć wyborców do miejsca gdzie będą decydowaly się losy Narodu? czy na liczne pytania o faktycznych osiągnięciach PIS, obietnicach jego liderów, uzyskaliśmy jakąś odpowiedź? skąd pewność, że dzisiaj PIS ma takie poparcie, że wygrana w wyborach jest wielce prawdopodobna? skąd przekonanie, że Naród swą reprezentacje widzi wlaśnie w PIS-ie i jego przywódcy? Trochę pokory i szacunku dla Polaków, nie wszyscy sa tacy"głupi". A adwersarze mają swoje argumenty.
    Zastanówmy się , czy to co się teraz tu dzieje jest wlaściwą drogą do naprawy państwa, zmiany naszego położenia, a nie zwykłą hucpą! To czy powstanie jakaś nowa partia z zamiarem podjęcia tego dzieła jest dzisiaj sprawą wtórną, a brak ataku na PIS też o czyś świadczy. Trzeba wykazać odrobinę dobrej woli i wyobraźni i pomyśleć trochę do przodu. I sprawa chyba najmniej istotna na tym etapie - ale przyznaje, że ważna - zostawmy artmetykę wyborczą jest ona dobrze znana, to kiepski argument (kto liczy głosy?) i nie trzeba profesury aby umieć ją mądrze zastosować. PIS jak widać nie ma patentu na wszystkie nasze polskie problemy.
    Osobiście życzyłbym sobie aby chociaż wyżej przedstawione pytania przywoły potrzebę merytorycznego działania w PIS-ie i jego otoczeniu. Tak, by można było stworzyć potencjał dominujący, a nie namiastkę uczestniczenia w życiu politycznym. Z kolejnej wojny Polsko-Polskiej uciesza się tylko nasi przeciwnicy. Pozdrowienia.
  • @Marek Toczek
    Panie Marku! Nie mówię o PiS, tylko o Jarosławie Kaczyńskim. Ryba śmierdzi od głowy, więc szukam propaństwowego lidera. I na razie JK jest bezkonkurencyjny... Niikt nie jest bez wad, ale trzeba jakoś tyo ważyć...
  • @Zayazd
    jak tak jest jak piszesz , to faktycznie - to jest dobra robota. Właśnie wróciłem ze spotkanie z Michalkiewiczem i Braunem - i tu znowu muszę skorygować swoje wyobrażenia - było multum luda, sala pękała w szwach..i było bardzo gorąco. Środowisko "pisowskie" ...i wiesz co się stało?
    Spotkanie było ANTYPISOWSKIE! Część osób była wzburzona ale spora część biła brawo..
    Napiszę wieczorem więcej jak znajdę czas.
  • Zayazd
    Mówiąc o liderze środowiska patriotyczno-narodowego ja również nie wykluczam dzisiaj pana JK z tej godności. Ale przed kandydatem na lidera stoi konkretna praca do wykonania, dzisiaj możemy życzyć panu JK aby tym liderem został. Wszystko, lub bardzo dużo w jego rękach. I to nie znaczy by inni stali z rękoma w kieszeniach. Pozdrawiam
  • @Zayazd
    "To prawda - media nie tęsknią do moich ballad"

    ZAPRASZAM:

    http://carcajou.nowyekran.pl/post/11028,projekt-radio-smolensk-audio-do-pobrania
  • @GPS.65
    JKM też nie jest żadną gwarancją na zmiany, strasznie się uaktywnia na kilka miesięcy przed wyborami, a potem robi sobie dość długi urlop tudzież bez sensu zaatakuje gejów lub spali flagę unii europejskiej.
  • @circ
    "To mnie utwierdza, że temu krajowi może pomóc chyba wojskowy przewrót, bo naród mamy durny.."

    Tylko tej armii chyba już też nie ma.
  • @Paulo
    > strasznie się uaktywnia na kilka miesięcy przed wyborami

    Wszyscy politycy tak robią - im bliżej do wyborów, tym są bardziej aktywni w działaniach agitacyjnych. Co w tym dziwnego?
  • x
    Zayazd robi swoje na swoim odcinku i robi to świetnie. Prosi się, żeby mu zwiększyć "pole rażenia"! Uwagi, że sam ma to zrobić są chybione.
    Carcaj właśnie mu zwiększa!:D
  • @GPS.65
    Jakaś konstruktywna propozycja?
    Program, za którym stoi siła większa od JKM i powaga większa niż zaplecza Marka Jurka?
    Do przejęcia władzy i wydajnej pracy na rzecz Polski potrzeba co najmniej kilkuset ludzi najwyższej próby.
    Sprawdź liczbę stanowisk politycznych w obu kancelariach (Prezydenta RP i Premiera), do tego dochodzi zaplecze analityczne, wojewodowie (też nadanie polityczne na mocy ustroju RP),...
    Razem wyjdzie kilkaset stanowisk, które trzeba obsadzić ludźmi profesjonalnymi w tym, czego te stanowiska dotyczą, a dodatkowo uczciwymi, dobrze zorganizowanymi, przytomnymi,.... umiejącymi dobierać sobie doradców i słuchać mądrych ludzi, zwłaszcza ich krytyki.

    W mojej opinii w chwili obecnej trzeba popierać PiS, bo nie ma nic lepszego, jak i dlatego, że PO nie daje pola do debaty. A w między czasie robić co można, by wykształcić owe kilkaset czy kilka tysięcy ludzi najwyższej próby.

    Ktoś, kto chce kandydować powinien aktywnie działać na danym obszarze co najmniej od połowy kadencji. Wtedy wiadomo, że chce coś zrobić i co sobą reprezentuje. W przeciwnym razie mamy parcie na władzę lub idealizm połączony z samozachwytem - mamy dobre intencje i jesteśmy uczciwi, to będziemy dobrze rządzili.
    Chciałbyś lecieć samolotem prowadzonym przez kogoś, kto ma dobre intencje, czy wylatane kilka tysięcy godzin, jak stanowią przepisy?
  • @moherek
    Ale NE jest chyba ostatnim miejscem, gdzie tacy zaglądają. Szukaj ich na portalach nie zajmujących się polityką, ostatecznie na Onecie i WP.
  • @Zayazd
    W sprawie płyty... Nie żałuj, że są w sieci, lepiej zaproponuj jakąś formę płatności bez zakupu płyty - ja kupując płytę będę płacił za to, czego i tak pewnie dalej będę słuchał z YT. W ten sposób mam wolność wyboru kolejności oraz wykonań. Tylko po co razem z Autorem sponsorować tłocznie płyt? Wolałbym 100% rachunku Autorowi.

OSTATNIE POSTY

więcej
  • HISTORIA ŚWIATA

    OBUDŹ SIĘ, POLSKO

    Zapewne mój wpis przeleci przez Nowy Ekran z szybkością meteorytu; nie publikuję już na tym forum, więc trudno mi oczekiwać, że moderator będzie dla mnie łaskawy... Zamieszczam tę informację głównie z myślą o starych fanach - puśćcie ją dalej... czytaj więcej

  • HISTORIA ŚWIATA

    BALLADA O ROTMISTRZU PILECKIM

    Gdyby był Amerykaninem, Hollywood kręciłoby kolejne sequele z historii jego życia... Jego biografia to materiał na niejeden sensacyjny scenariusz filmowy... czytaj więcej

  • SPOŁECZEŃSTWO

    TATUAŻ A SPRAWA POLSKA...

    Za czasów mojej młodości tatuaże nosili tylko kryminaliści i marynarze. Pierwsi chcieli się jakoś odróżnić od „frajerów” i zyskać szacunek w oczach współwięźniów. Drudzy – światowcy – łatwiej chłonęli nowinki z egzotycznych krajów. czytaj więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031